Dlaczego Twój marketing nie działa? Co zrobić, aby działał?

Na etapie rozmów z przedsiębiorcami, marketerzy często słyszą, że ich promocja „nie działa”. Jeśli tak jest, warto przyjrzeć się różnym aspektom nie tylko działań promocyjnych, ale i funkcjonowania przedsiębiorstwa. Często problem tkwi w zupełnie innym miejscu, niż możemy się tego spodziewać i zamiast zmieniać firmy, do których outsource’ujemy część działań naszego biznesu, warto popracować nad faktycznymi przyczynami braku realizacji założonych celów.

Najczęstszym problemem, z którymi przedsiębiorcy przychodzą do firm marketingowych jest brak sprzedaży na zakładanym poziomie. Obie strony ustalają plan działania i przechodzą do jego realizacji, jednak szybko okazuje się, że „nie działa”. Najczęstszym rozwiązaniem takiej sytuacji jest poszukiwanie firmy konkurencyjnej, która ma odwrócić niekorzystną sytuację biznesową przedsiębiorcy. Po zakładanym okresie próby marketing znów „nie działa”. Znów poszukujemy cudotwórcy, inwestujemy w coraz droższych marketerów, aż w końcu frustracja sięga zenitu i z działań rezygnujemy w ogóle.
Kto tu zawinił? Trudno stwierdzić, bo każda sytuacja jest inna, jednak warto zwrócić uwagę na umiejscowienie marketingu w biznesplanie naszego przedsiębiorstwa. Jeśli jest on oderwany od rzeczywistości firmowej zupełnie, trudno dziwić się nie o to, że efektów nie ma, a o rzadkie przypadki, kiedy się one pojawiają.
Marketing nie jest bowiem panaceum na wszystkie bolączki prowadzenia biz

Po pierwsze – brak zapotrzebowania na produkt

To, że nam się wydaje, że mamy wspaniały pomysł na biznes, który po prostu musi „wypalić” to tylko nasze przemyślenia. Aby sprawdzić, czy jest tak faktycznie, warto wykonać badanie rynku. Często jednak samo wykonanie poprawnego badania przez profesjonalną firmę jest droższe niż nasz inwestycyjny budżet. Wtedy warto skorzystać z innych metod, takich jak próbne kampanie marketingowe, ankiety, czy nawet wywiady wśród osób, które wyznaczymy na naszą grupę docelową.

Po drugie – produkt dla wszystkich, czyli dla nikogo

Wyznaczenie grupy docelowej to podstawa skutecznych działań biznesowych. Musisz wiedzieć, dla kogo jest Twój produkt i kropka. Nawet, jeśli można użyć go w innych okolicznościach, nie należy tego komunikować. Pomyśl, jakie efekty reklamowe osiągnąłby producent wody, gdyby w każdym komunikacie dodawał, że można nią ugasić grilla. I robiłby to nawet zimą.

Ten aspekt powinien zostać poruszony przez osobę, która stworzy dla Twojej firmy strategię komunikacji. Jedną ze składowych sukcesu jest bowiem spójny wizerunek marki, zgodny z preferencjami grupy docelowej. Skrajny przypadek to robienie kolorowej reklamy zakładu pogrzebowego. Drobniejszych błędów w tym zakresie, które na pierwszy rzut oka są niezauważalne, znaleźć można znacznie więcej.

Po trzecie – sytuacja na rynku

Moment, w którym wprowadzasz swój produkt na rynek ma kluczowe znaczenie. Bez względu na to, jak bardzo będziesz się starał, jeśli na rynku jest stagnacja, a Twój produkt nie jest towarem niezbędnym do życia, o spektakularne wyniki finansowe będzie Ci trudno. Pozyskanie klienta będzie bowiem dużo bardziej czasochłonne i kosztochłonne, a ponadto, problemem będzie jego utrzymanie, czyli główny powód, dla którego „marketing nie działa”.

Po czwarte (i najważniejsze) – nie idzie to, co za marketingiem

Klient jest zainteresowany produktem, ale nie otrzymał odpowiedniej obsługi – nie skorzysta. Cena jest nieadekwatna do sytuacji rynkowej – trudno się dziwić, aby skorzystał. Nie pozyskujesz klientów – trudno, aby przychodzili.

To jest sedno. Przedsiębiorcy bardzo mocno skupiają się na bieżących sprawach przedsiębiorstwa, nie patrząc na klienta, ani na to, co obiecuje mu swoimi działaniami marketingowymi. Jeśli produkt jest niedopracowany – bardzo szybko rozniesie się wieść, że produkt nie jest adekwatny do proponowanej reklamy. Mało tego – po pierwszym napływie źle obsłużonych potencjalnych klientów, czyli tzw. leadów, namówić kolejnych do zakupu będzie jeszcze trudniej.

Dlatego też, złotą zasadą przy zlecaniu marketingu na zewnątrz jest pomoc w wejściu do wewnątrz organizacji osobie zajmującej się działaniami reklamowymi. Tak, to też kosztuje i zajmuje czas Twój lub Twoich pracowników. Trwanie w zasadzie „zleciłem i zapomniałem” nie wyjdzie na dobre nikomu. Firma marketingowa będzie błądziła jak dziecko we mgle, a Ty będziesz tracić czas i pieniądze. Dlatego, warto przy zlecaniu marketingu na zewnątrz pamiętać, że nadal obowiązuje nas, jako przedsiębiorców, program wdrożenia, zupełnie jak w przypadku nowego pracownika. W zależności od czynnika ludzkiego będzie ono następowało szybciej lub wolniej, dlatego bardzo ważną zasadą przy wyborze firmy marketingowej (jak i w drugą stronę – przy wyborze klientów), jest wzajemne zrozumienie.

Dobrą komunikację, przy dobrej woli obu stron, wypracować można z każdym, jednak w zależności od tego, jak daleko biznesowo jesteśmy od siebie, będzie zależało to, w jakim czasie osiągniemy sukces. A jak wiadomo – czas to pieniądz. W tym przypadku Twój.