Dlaczego podziękowania na Facebooku działają?

Posty z okazji osiągnięcia okrągłej liczby fanów na Facebooku to już tradycja social media. Marki prześcigają się w kreatywnych podziękowaniach dla społeczności nie bez powodu. Działania tego typu mają bowiem swoje głębokie uzasadnienie nie tylko ze względu na psychologię, ale i algorytmy rządzące największym portalem społecznościowym na świecie

Zdobycie każdego fana na Facebooku to ciężka praca. Wie to każda osoba, która choć przez moment poprowadziła firmowy fanpage. Dlatego też zobaczenie komunikatu „Twoja strona przekroczyła 1000 fanów, dobra robota” powoduje ogromną dumę.

Sama duma nie spowodowała jednak, że ta tradycja wrosła. Po pierwsze, jak już wspomnieliśmy, sam portal przypomina nam o tym, żebyśmy informowali użytkowników o kolejnych sukcesach. Nie jest to bezpodstawne, ponieważ w psychologii zjawisko praktyki wdzięczności pomaga nam budować relacje. Dzięki temu użytkownicy czują się częścią budowanej społeczności i czują naszą radość z tej z pozoru błahej rzeczy, jaką jest danie lajka. A przecież budowanie grupy fanów pozwala nam na budowanie wizerunku, zdobywanie klientów, czy po prostu informowanie o wydarzeniach z życia firmy.

Pozostaje jeszcze drugi aspekt – czyli jak często i za co dziękować. Zwykle robimy to z okazji „okrągłej” liczby fanów i… bardzo dobrze. Naukowcy zbadali, że liczby, które dają nam największe poczucie bezpieczeństwa to 5, 10, 20, 25, 50 i 100. Jest to związane z bardzo prostym faktem, o którym często zapominamy – nasze dłonie mają po 5 palców i od dziecka operujemy właśnie takimi liczbami.

Nie oznacza to jednak, że co 5 fanów powinniśmy wrzucać kolejne posty – co za dużo, to nie zdrowo. Warto dziękować za sukces, a więc przekroczenie progu, które w teorii nie było łatwe. Dlatego też, przy bardzo dużej społeczności, dziękowanie po przekroczeniu każdej setki przyniesie nam odwrotny skutek. Przede wszystkim – posty będą pojawiały się często, więc nie będzie to już oryginalne, ani zaskakujące dla naszych fanów, a nawet może doprowadzić do ironicznych żartów, takich jak te, które dotykają rodziców wyliczających co do miesiąca wiek dziecka. O ile malec ma 3-4 miesiące, różnica 30 dni jest procentowo spora, to 42-miesięczny „bąbelek” może co najwyżej zakończyć się sławą na jednym z fanpage’y nabijającym się z rodzicielskich przyzwyczajeń. Warto pamiętać o tym, gdy będziemy chcieli wstawić post z okazji przekroczenia progu 3400 fanów.
Pozostaje jeszcze kwestia – w jaki sposób świętować kolejne progi? Warto zrobić to kreatywnie, jednak zawsze należy pamiętać przy tym o naszych użytkownikach. Dzięki temu możemy liczyć na reakcje z ich strony, dzięki czemu nasz fanpage zyska nowe zasięgi. Dobrze przeprowadzoną kampanię z okazji wkroczenia w nową wielkość społeczności można ocenić przede wszystkim po tym, że przybędzie nam kilku kolejnych fanów. To jednak już wynik tego, jak bardzo się postaramy.

Bardzo dobrym pomysłem jest tu dedykowana grafika, utrzymana w stylu naszego fanpage’a lub nakręcenie krótkiego filmiku, w którym podziękujemy swoim fanom. Można pokusić się o dodatki – na ostatnio spodobał się link przekierowujący użytkownika, do jego własnej strony. Dzięki temu, dziękując za 300 lajków dla studia kreatywnego ANTON (klik), mogliśmy w zabawny sposób podkreślić, że każda z osób, która jest z nami na naszej stronie, jest dla nas tak samo ważna.