Aktualności na stronie internetowej – więcej za, czy przeciw?

Tworząc swoją pierwszą firmową stronę internetową jesteśmy przeważnie pełni zapału. 90 proc. z nas uważa, że nie będzie dla nich stanowiło problemu samodzielne prowadzenie aktualności i dbanie o ich systematyczny przypływ. Nagle jednak okazuje się, że minęły 2 lata od ostatniej aktualizacji, a zdajemy sobie z tego sprawę, ponieważ nowi klienci pytają, czy nadal prowadzimy swoją działalność. Co należy zrobić, aby strona „żyła”, jednak bez naszego zaangażowania?

Niestety, rozwiązania idealnego, które zupełnie bez naszej ingerencji będzie rozwijało naszą stronę www nie jest możliwe. Warto jednak zastanowić się nad tym, w jaki sposób działać, aby strona internetowa przynosiła nam potencjalnych klientów.

Jeśli nasza branża nie wymaga ciągłej aktualizacji wiedzy, nie warto utrzymywać rubryki pod tą nazwą. Doprowadzimy bowiem, do często obserwowanej sytuacji, kiedy w zakładce będziemy publikować dwa razy do roku – na Boże Narodzenie i Wielkanoc. W takiej sytuacji lepiej zrezygnować z takiej rubryki.

Podobnie sytuacja ma się w przypadku Social Media – jeśli decydujemy się na ich prowadzenie to jedynie w momencie, gdy mamy pomysł na poszczególne profile – na LinkedIn, Facebooku, czy Instagramie. Zaleca się publikować minimum dwa posty w tygodniu, aby algorytmy najpopularniejszego Facebooka traktowały nas łaskawie, a co za tym idzie, pokazywały nasze posty potencjalnym klientom. Na LinkedIn „tłok” jest mniejszy, więc nawet jeden, za to konkretnie osadzony w biznesie, wpis w tygodniu, ma spore szanse na przebicie się na tablice innych użytkowników.

W sytuacji, gdy zagospodarujemy chociaż jeden kanał social media, przy niezbyt konkurencyjnej branży możemy zrezygnować z aktualności i lub bloga i postawić na publikowanie treści z social media na stronie internetowej. Będziemy potrzebowali do tego odpowiedniego modułu, który automatycznie wyświetli nasze wpisy z social media w wybranym miejscu na stronie internetowej.

Jeżeli  nasza branża odznacza się sporą konkurencyjnością, zrezygnowanie z aktualności lub bloga może przynieść nam duże straty pod kątem widoczności w wyszukiwarce. W takim przypadku nie ma odwrotu – trzeba inwestować w bloga, aby klienci trafiali do nas także z wyszukiwarki.

Pisząc bloga warto zwracać uwagę na tzw. evergreen content, czyli tematykę, która jest zawsze aktualna. Dzięki takim wpisom, klienci znajdą nas przez wyszukiwarkę szukając rozwiązania problemu. Tematyka wpisów może być w tym wypadku bardzo różna, jednak warto zwrócić uwagę, że nie jest to zwykła aktualność, a odpowiedź na ponadczasowe pytanie pojawiające się w naszej branży.

Podsumowując – aktualności na stronie internetowej będą przydatne tylko w bardzo rzadkich sytuacjach. Dlatego w większości przypadków najlepiej z nich zrezygnować, publikując je w social media. Natomiast o dopływ treści, które „nakarmią” algorytmy wyszukiwarki oraz przyciągną klientów z nich korzystających, lepiej zadbać prowadząc wartościowy blog.